Gry planszowe

Różne gry, strategiczne i nie tylko, które kiedyś wzbudziły nasze zainteresowanie.

Moderatorzy: akkon, Getlord

Gry planszowe

Postautor: LuKa » pt maja 29, 2009 8:16 am

Jako że ostatnio naszło mnie i Eljota na wspomnienia, proponuję pole do rozważań na temat nieśmiertelnych planszówek :)

Na pierwszy ogień poszła "Bitwa na polach Pelennoru" - wczoraj z Leszkiem rozegraliśmy pasjonującą rozgrywkę - Sauron w mojej osobie dał ciała, siły mordoru zostały złamane - a to za przyczyną posiłków prowadzonych z Pelargiru ...
Podobnie jak w grach figurkowych, kości toczyły się różnie - do końca fazy ciemności opanowałem w zasadzie całe podgrodzie i dwa kręgi MinasTirith, siły obrońców zostały złamane, Gandalf i Imrahil zabici - generalnie sprawa wyglądała różowiótko - a udało się całość jeszcze przed przybyciem posiłków dla Westerneńczyka :D
Sprawy przyjęły gorszy obrót po przybyciu posiłków z Pelargiru i, turę później, Rohanu ... Jazdę rohanu przyblokowałem mumakilami i jazdą z Haradu - całość sił Thedoena został tu związana do końca bitwy.
Na siły Aragorna oczekiwała piechota orków zgromadzona w szańcach na przedpolach grodu, w sukurs zmierzały oddziały troli wychodzące ze złupionego pierwszego kręgu grodu - i tu niestety kości okazały się dla mnie tragiczne - nawet podciągnięty oddział mumaków i dwa oddziały jazdy z Mordoru nie wystarczyły do odparcia natarcia prowadzonego przez Aragorna - i w turze 14 Leszek sklepał mi kolejne oddziały przekraczając próg złamania ...
Generalnie gra bardzo ciekawa i poręczna - Leszek przyniósł ją w teczce papierowej formatu A4 :)
Zachęcam wszystkich do spróbowania:), a Leszkowi dziękuję za mile spędzony wieczór :)
alea iacta est
Awatar użytkownika
LuKa
Generał X Generałów
 
Posty: 449
Rejestracja: czw lis 16, 2006 9:06 am
Lokalizacja: Lublin / Wiedeń

Postautor: Eljot » pt maja 29, 2009 11:40 am

Bitwa na polach Pelennoru
Encore 1984

Gra rzeczywiście ciekawa i warto było w nią zagrać po wielu latach przerwy. Biorąc pod uwagę, że zasady przypominaliśmy sobie w trakcie gry popełniliśmy obaj kilka błędów. Rozstawiając obrońców Minas Tirith zapomniałem o zasadzie jaka dotyczy oddziałów Saurona podczas walki w pierwszych etapach kiedy trwa noc/mrok i poniosłem poważne straty tracąc niepotrzebnie swoich dowódców. Mimo to rozgrywka była interesująca... do tego jeszcze kufel dobrego zimnego piwa i dobra muza w tle.
Następnym razem spróbuje swoich sił jako dowódca sił Saurona.
Gościna u Łukasza jak zwykle miła dla brzucha i kubków smakowych :wink:

W starym pudełku mam jeszcze kilka starych gier z firmy Encore, więc będziemy mogli Łukaszu poćwiczyć przesuwanie żetonów po planszach w celu odpoczynku po latach przesuwania figurek :)
Leśny grabarz - poziom 2
Awatar użytkownika
Eljot
Frontowy bywalec
 
Posty: 1128
Rejestracja: sob wrz 09, 2006 9:32 am
Lokalizacja: Podziemia Wysokiego Zamku

Postautor: Halbard » sob maja 30, 2009 10:47 am

ma ktoś jeszcze starą magię i miecz? lub gry strategiczne dragona? gdzieś po domu walają mi się też (niestety wybrakowane) kultowe gry w stylu Bulwy czy Gwiezdnego Kupca :)
Awatar użytkownika
Halbard
Kamrat z kompanii
 
Posty: 223
Rejestracja: wt wrz 05, 2006 9:19 am
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Zorg » sob maja 30, 2009 12:46 pm

Ja mam juz generyka czyli Magiczny Miecz.
Dodatkowo KVLTOWA dla mnie gre czyli Robin Hooda. Trudna ale fajnie się gra :)
Remember, oh lord, that we owe our fortune to the gods and our misfortune to ourselves and ourselves alone.
Awatar użytkownika
Zorg
Wolny wojownik
 
Posty: 619
Rejestracja: wt sie 29, 2006 7:10 pm
Lokalizacja: Katowice, secret installation 69

Postautor: Eljot » sob maja 30, 2009 5:44 pm

Z bratem mamy takie starocie jak:

Bitwa na polach Pelennoru
Ratuj swoje miasto
Odkrywcy Nowych Światów
Gwiezdny Kupiec
W imieniu Ziemi

Magia i Miecz (tzw druga edycja) i następujące dodatki
Miasto
Podziemia
Kosmiczna otchłań
Jaskinia (ktorej jednak nie uznajemy :D )

Z gier firmy Dragon tylko Kreta 1941

Do tego jeszcze cos takiego jak
Komandosi i gry z czasopisma RAZEM (Monstrum, Fantasolo, Goblin, i pare innych, których nazw juz nie pamietam)

We wszystkie gry mozna grac i szczerze to najchetniej zagralbym sobie w Gwiezdnego Kupca...
Leśny grabarz - poziom 2
Awatar użytkownika
Eljot
Frontowy bywalec
 
Posty: 1128
Rejestracja: sob wrz 09, 2006 9:32 am
Lokalizacja: Podziemia Wysokiego Zamku

Postautor: Halbard » sob maja 30, 2009 7:04 pm

gwiezdny kupiec był świetny ja też bym chętnie pograł, odkrywców też gdzieś tam mam-dało się w nie grać nawet w pojedynkę :wink:
Awatar użytkownika
Halbard
Kamrat z kompanii
 
Posty: 223
Rejestracja: wt wrz 05, 2006 9:19 am
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: RIP » pn cze 01, 2009 9:36 pm

Ja niedawno znalazłem Ardeny 1944. Też fajne, tlyko dość długo się gra.
RIP
Wolny wojownik
 
Posty: 684
Rejestracja: wt sty 30, 2007 8:10 am

Postautor: Zorg » pn cze 01, 2009 11:11 pm

Z historycznych mialem Grunwald 1410 ale to byla ciezka gra jak na moje mlode czasy. Dodatkowo jeszcze chyba Legion byl czy cos takiego.

Jedną z moich ulubionych jest Machina, poza kilkoma drobnymi błędami jest absolutnie genialna.

A gral ktos w Dungeoneer? Albo Karcianego Wiedźmina.
Remember, oh lord, that we owe our fortune to the gods and our misfortune to ourselves and ourselves alone.
Awatar użytkownika
Zorg
Wolny wojownik
 
Posty: 619
Rejestracja: wt sie 29, 2006 7:10 pm
Lokalizacja: Katowice, secret installation 69

Postautor: Vazhyl_Okrutny » wt cze 02, 2009 10:33 am

Karcianego Wiedźmina dostał mój syn od Eljota, więc podczas rodzinnych spotkań pogrywamy sobie od czasu do czasu.
Gra sympatyczna, proste zasady, sporo możliwości zagrywek - więc jest wiele radości. We dwóch trochę traci na grywalności, 3-4 osoby to optimum.
Mam tyle roboty, że nie wiem, co olać jako pierwsze...
Awatar użytkownika
Vazhyl_Okrutny
Władca Wysokiego Zamku
 
Posty: 1786
Rejestracja: pn sie 28, 2006 11:52 am
Lokalizacja: Wysoki Zamek

Postautor: Swordmaster » wt cze 02, 2009 11:49 am

Swego czasu grywalem chyba we wszystko, co tylko wyszlo z firmy Dragon. Bardzo podobaly mi sie ich pomysly oraz szeroki wybor bitew z roznych okresow historycznych. Ostatni nabytek to chyba Bagration, moze nawet gdzies jeszcze Ardeny sie podziewaja, ale obawiam sie troche o stan zetonow.

Ciekaw jestem jak to jest wrocic "do korzeni". Od momentu jak odkrylem gry typu Warhammer, nie ciagnelo mnie juz za bardzo do planszowek. Moze jednak sie przekonac?
Awatar użytkownika
Swordmaster
Kamrat z kompanii
 
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:36 pm

Postautor: khamils » wt cze 02, 2009 12:17 pm

Ze starych planszowych bitewniaków posiadam Kircholm 1605.

Posiadam i grywam w Dungeoneer-a. Gra dobra dla 2-3 graczy. Można próbować w większym gronie ale wtedy czas oczekiwania na własną kolejkę zaczyna się nieprzyjemnie wydłużać. Ogólnie to wzbudza sporo emocji, szczególnie negatywnych (nasyłanie potworów i pułapek na innych graczy) więc lepiej grać w dobrze dobranym gronie.

Od kilku lat bawię się nowymi planszówkami. Bitewniaki są fajne ale wymagają dość dużych nakładów finansowych na zebranie armii i przygotowanie warunków do grania. Poza tym zajmują sporo miejsca i czasu (składanie, malowanie itp.).
Dobre planszówki kosztują też trochę (50-300zł, średnio około 150) ale umożliwiają granie prawie z każdym. Udało mi się do nich zachęcić moją dziewczynę i jej koleżanki, rodzinę i większość znajomych. Spora część była oporna do pierwszej partii dobrze wybranego tytułu, potem następowało zarażenie i aktualnie gdzie nie pojadę mam z kim pograć:)

Polecam więc przejrzenie oferty gier planszowych (według statystyk codziennie wychodzi ponad jedna nowa gra). Polecam na początek Cytadelę (prosta karcianka), Dominion (nieco bardziej rozbudowana karcianka), Osadnicy (ekonomiczna gra planszowa dla całej rodziny), Tygrys i Eufrat (dość duża gra logiczna). Wszystkie te tytuły posiadam, używam i wiem że są bardzo popularne na świecie i wśród moich znajomych.
Time goes, you say? Ah, no! Alas, Time stays, we go.
Awatar użytkownika
khamils
Sługa zaufany
 
Posty: 135
Rejestracja: pn sty 26, 2009 1:41 pm
Lokalizacja: Kraków (czasem Biłgoraj)

Postautor: Halbard » wt cze 02, 2009 2:55 pm

heh z Dragona mam jeszcze: Grunwald, Kirholm, Wiedeń, Tannenberg 1914 (czyli znowu Grunwald :P )oraz z II WS: Ardeny i Kretę. Większość już zakurzonych, ale pamiętam że Tannenberg był zdecydowanie ulubiony z systemem zagrywania kart akcji :wink:
Awatar użytkownika
Halbard
Kamrat z kompanii
 
Posty: 223
Rejestracja: wt wrz 05, 2006 9:19 am
Lokalizacja: Wrocław

Postautor: Zorg » wt cze 02, 2009 5:18 pm

Cytadele tylko na 3+ graczy polecam bo na 2 jest kompletnie niegrywalna moim zdaniem.
Dzieki za opinie Dungeoneera :)
Remember, oh lord, that we owe our fortune to the gods and our misfortune to ourselves and ourselves alone.
Awatar użytkownika
Zorg
Wolny wojownik
 
Posty: 619
Rejestracja: wt sie 29, 2006 7:10 pm
Lokalizacja: Katowice, secret installation 69

Postautor: Kretus » wt cze 02, 2009 5:54 pm

Ja posprzedawałem stare planszówki (wojna o pierścień, tannenberg, magiczny miecz, itp).
W tej chwili został mi polski Squad Leader, zakupiłem jeszcze Neuroshimę Hex, a ostatnio Condottiere na spotkania towarzyskie.

Zdecydowanie wolę jednak figurki / rpg :twisted:
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
Awatar użytkownika
Kretus
Frontowy bywalec
 
Posty: 1439
Rejestracja: wt sie 29, 2006 12:07 pm
Lokalizacja: Lublin/Biłgoraj

Postautor: Albert » czw cze 04, 2009 12:21 pm

A pamiętacie Melthoena? W sumie nie grałem, ale czytałem wiele pochlebnych opinii, do tego kiedyś widziałem tę grę, bardzo fajna plansza i żetony, bardzo klimatyczna gierka.
Albert
Ciura z garkuchni
 
Posty: 15
Rejestracja: sob maja 23, 2009 9:45 pm
Lokalizacja: Warszawa Bemowo

Następna

Wróć do Inne gry

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron