Powiosenne rozwazania na temat Elfow

Kwintesencja bycia dowódcą, czyli dyskusje w generalskim namiocie

Moderatorzy: akkon, Getlord

Powiosenne rozwazania na temat Elfow

Postautor: Swordmaster » pt maja 15, 2009 2:57 pm

Troche przemyslen po wiosennych nasunelo mi sie, odnosnie spiczastouchych. Dla porzadku dodam, ze dotycza one armii HE w wersji turniejowej. Mysle, ze tutaj bedzie to lepszym miejscem do dyskusji, zamiast podpinac sie pod watek o wrazeniach z wiosennych. Jak zawsze kolejnosc nie jest znaczaca.

1. Liczba bohaterow, a terroryzm

Otrzymalem juz w tej kwestii pewne odpowiedzi. Chetnie wyprobuje gre w zestawie general + 2 magow. Intryguje mnie jednak wystawianie czarodzieja na smoku. Z moich skromnych doswiadczen wynika, ze zeby cos zdzialac magia, dwoch czarownikow jest niezbednych. A z drugiej strony bohater na smoku ma tendencje do pakowania sie w niezle klopoty. Czy zatem sadzanie maga na smoku to nie jest zbyt wielkie ryzyko? I czy posiadanie w armii terrorysty jest naprawde niezbedne?

2. Balisty

Jakis czas temu zrezygnowalem z grania balistami. Przede wszystkim ze wzgledu na ograniczenie manewrowosci z powodu wolnego przemieszczania sie oraz niemozliwosci wejscia do lasu. A nie zawsze mozna przyjac pozycje defensywne na wzniesieniu i czekac na atak przeciwnika, tym bardziej, ze zasieg w porownaniu do innych machin niewielki. W armii turniejowej ich efektywnosc jest jeszcze bardziej ograniczona. Czy sa jakies plusy?

3. Lucznicy

Co do lucznikow to jedyne moje watpliwosci dotycza ilosci oddzialow oraz formacji. 4 oddzialy rzadko beda mogly strzelac do jednego celu. Ale salwa na 3+ zwlaszcza z czarem „Niebianski Ogien” moze spowodowac sporo zamieszania i konkretne straty. Zatem, ile i jak?

4. Lekka jazda

Lekka jazda, jak juz pisalem wczesniej nie jest az tak efektywna. Czy byla az tak upierdliwa, ze uznano, ze 3+ na trafienie to zbyt duzo? Ale jest na tyle wszechstronna, ze na pewno bedzie sie pojawiac. 3- 4 oddzialy.

5. Armia

Wstepnie zatem, armia po modyfikacjach (niewielkich optycznie) wyglada nastepujaco

General
2 x Mag w tym jeden na Smoku

4 x Lucznicy
4 x Wlocznie
4 x Lekka Jazda
4 x Ciezka Jazda
2 x Orly

Zostaje jakies 70 punktow do 2000. Jakies sugestie na dopakowanie?

Mam nadzieje, ze choc punktem wyjscia sa Elfy, to dyskusja sie rozwinie rowniez na inne armie, zwlaszcza, ze jak wiadomo te same rzeczy dzialaja inaczej w roznych warunkach.
Awatar użytkownika
Swordmaster
Kamrat z kompanii
 
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:36 pm

Postautor: Getlord » pt maja 15, 2009 7:29 pm

Troche ciezko mi bedzie dyskutowac bo moja armia Kislevu to:

4 x Łuki
4 x Topornicy
4 x Lekka jazda
4 x Ciężka Jazda
2 x Niedźwiedzie

1 x Wóz
Dowódcy

8)
Getlord
Awatar użytkownika
Getlord
Strażnik Ksiąg
 
Posty: 1061
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 6:25 am
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Swordmaster » pt maja 15, 2009 8:44 pm

Z tego co napisales wnioskuje, ze przynajmniej jezeli chodzi o konfiguracje oddzialow w armii, zmierzam we wlasciwym kierunku. :)

Mam nadzieje, ze napiszesz troche wiecej na temat swojej, chocby w relacji z wiosennych. Do tej pory jakos tak sie skladalo, ze widzialem w akcji tylko niedzwiedzie wspierane czarami chlodzacymi zapedy przeciwnikow oraz zmieniajace czarodzieja w jakas okrutna bestie. :)
Awatar użytkownika
Swordmaster
Kamrat z kompanii
 
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:36 pm

Postautor: Korhil » śr paź 20, 2010 2:49 pm

Odświeżam temat.
Chciałbym się dowiedzieć co nieco o taktyce związanej z jednotkami strzelającymi, tj.
balisty-na jesiennych w ogole nimi nie gralem; zwykle, kiedy wystawiam balisty, zostają one zniszczone przez latacze nie oddawszy ani strzalu. Jakies pomysly?
łucznicy-pytanie, ile i jak wykorzystać te oddzialy? Zwykle wchodze do lasu i czekam, az ktos sie nawinie, co zdarza sie rzadko. Na spotkaniach 4 unity nie strzelily chyba ani razu, moze kilka stand n' shoot...
reaversi-czy w ogole je wystawiac, jesli tak, to za kogo?
Z gory dzieki za odp.
Korhil
Ciura z garkuchni
 
Posty: 19
Rejestracja: śr paź 20, 2010 8:51 am

Postautor: Swordmaster » śr paź 20, 2010 7:51 pm

Witam!

No to po kolei:

1. Balisty

Tutaj zdecydowanie wiecej jest w stanie opowiedziec Eljot. Ja poki co zupelnie zrezygnowalem z machin. To co wydaje mi sie dobre teoretycznie to trzymanie ich w drugiej linii podczas marszu w kierunku wroga tak, by jakies latacze nie zgarnely ich zbyt szybko. Podobnie z formacja, nalezy wykorzystac taka, ktora uniemozliwia atak zbyt wieloma oddzialami, nie czyni z balist pierwszego albo nawet rownorzednego celu. Czy lepiej laczyc balisty z lucznikami, czy tez z wloczniami - nie wiem.

2. Lucznicy

Na Jesiennych wystawilem tylko dwa oddzialy lucznikow i w zasadze mi to wystarczy. Bardziej dzialali jak pancerz aktywny. Ostrzal przed szarza zazwyczaj nie robil nic. Pomimo 3+ na trafienie. Ostrzal prewencyjny nie robil zbyt wiele, bo kazda podstawka w oddziale czesto miala inny cel. Zwlaszcza, jak bylem ustawiony pod katem do przeciwnika. Za to calkiem niedawno natknalem sie na taka oto formacje lucznikow i balist:

Obrazek

Zaleta jest to, ze od przodu niewiele podstawek mozna dostawic, a naraza sie przeciwnik na solidny ostrzal. Lucznicy chronia flanki balist, a przy okazji ograniczaja ich pole widzenia, co ulatwia strzelanie do wlasciwego celu. Cofniete balisty sprawiaja rowniez, ze nie mozna ich obierac jako cel ostrzalu, gdyz nie sa pierwszym celem. Wariantem tej formacji moga byc "rogi" lucznikow skierowane do przodu, wtedy jest szansa na zmaksymalizowanie ostrzalu na wzglednie waskim froncie.

3. Lekka jazda

Wciaz ucze sie nimi grac. Wystawielm 4 oddzialy formowane po 2 z 2 oddzialami ciezkiej jazdy lub w jednej duzej brygadzie. Maja wieksza szanse na skoncentrowanie ognia. Zwlaszcza na flankach, gdzie po ruchu moga miec opcje ostrzeliwania tylko jednego oddzialu. Ale jest to bardzo trudne. Dodatkowo w armii turniejowej (a taka gralem) trafiaja na 4+ (podobnie jak balisty). Czesto wiec ostrzal traktowalem jako dodatek, a wykorzystywalem oddzialy do szarzy na flanke badz w ataku wykonywanym przez wieksza liczbe oddzialow.

To na razie tyle ode mnie :)
Awatar użytkownika
Swordmaster
Kamrat z kompanii
 
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:36 pm

Postautor: Getlord » śr paź 20, 2010 9:21 pm

Swordmaster pisze:Ostrzal prewencyjny nie robil zbyt wiele, bo kazda podstawka w oddziale czesto miala inny cel.


Mógłbys dokładniej wyjasnić dlaczego?
Getlord
Awatar użytkownika
Getlord
Strażnik Ksiąg
 
Posty: 1061
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 6:25 am
Lokalizacja: Warszawa

Postautor: Swordmaster » śr paź 20, 2010 11:03 pm

Armia przeciwnika byla ustawiona w litere "L" mniej wiecej. Moi lucznicy okupowali krawedz wzgorza i podstawka po prawej miala blizej do jednego oddzialu, zas podstawka po lewej do innego.
Awatar użytkownika
Swordmaster
Kamrat z kompanii
 
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:36 pm

Postautor: Zorg » śr paź 20, 2010 11:26 pm

Elfami grałem parę ładnych lat temu ale z tego co pamiętam Reaversi byli moim ulubionym oddziałem, grałem brygadą złożoną z 4 oddziałów i ewentualny stand and shoot, ostrzał taktyczny albo po prostu zwykła szarża 4 oddziałów kawalerii czyniły spustoszenie (nawet w silnej brygadzie piechoty chaosu).
Co do RBT to ich używania również nie opanowałem, zawsze Kazjatar albo ktoś inny wyłowili mi je lataczami :/
A łucznikami graj jak zwykłą piechotą jeśli nie masz "cfanego planu" i traktuj ich strzelanie po prostu jako miły dodatek. Ja gram Kusznikami i jeszcze nigdy na nich nie narzekałem :)
Remember, oh lord, that we owe our fortune to the gods and our misfortune to ourselves and ourselves alone.
Awatar użytkownika
Zorg
Wolny wojownik
 
Posty: 619
Rejestracja: wt sie 29, 2006 7:10 pm
Lokalizacja: Katowice, secret installation 69

Postautor: Kretus » czw paź 21, 2010 7:02 am

Armia przeciwnika byla ustawiona w litere "L" mniej wiecej. Moi lucznicy okupowali krawedz wzgorza i podstawka po prawej miala blizej do jednego oddzialu, zas podstawka po lewej do innego.


Strzela się całym oddziałem do jednego celu (najbliższego), chyba że nie wszystkie podstawki ze strzelającego oddziału mają do niego linię widzenia oraz zasięg - wtedy poszczególne podstawki wybierają różne cele na zwykłych zasadach.
Jeśli tak graliście, to cytowany opis lekko może wprowadzać w błąd.

Zagończycy - 30cm zasięg strzału, wąski front - czego chcieć więcej od lekkiej jazdy. ?
Z czasem nowa z nas powstanie wodzów rota
Uzbrojona w historyczne argumenty...
Awatar użytkownika
Kretus
Frontowy bywalec
 
Posty: 1439
Rejestracja: wt sie 29, 2006 12:07 pm
Lokalizacja: Lublin/Biłgoraj

Postautor: Swordmaster » czw paź 21, 2010 9:30 am

Dzieki za sprostowanie Kretusie!
Awatar użytkownika
Swordmaster
Kamrat z kompanii
 
Posty: 331
Rejestracja: ndz wrz 17, 2006 3:36 pm

Postautor: Kruger » czw paź 21, 2010 2:35 pm

dokładnie strzela sie jak pisze Kretus

Co do reaversów - jak jeszcze grałem wysokimi - to miałem okres gdy wystawiałem ich 6 oddziałów (a ciezkiej 3) i spisywało się to bardzo dobrze. Gdy wyszła armia turniejowa, zredukowałem do 4 oddziałów (jeżdżące po 2 w brygadzie) i myślę że to jest optymalna liczba.

RBT -miałem je w rozpisce zawsze, aczkolwiek nie zawsze się sprawdzały - jeśli były - to w II linii i odzywały się w 2 części bitew.
Warmaster Brotherhood
Awatar użytkownika
Kruger
Kamrat z kompanii
 
Posty: 309
Rejestracja: wt wrz 05, 2006 8:20 pm
Lokalizacja: Kanzas

Postautor: Getlord » czw paź 21, 2010 6:36 pm

Swordmaster pisze:Dzieki za sprostowanie Kretusie!

Dlatego pytałem, bo coś mi nie pasowało. :-)
Getlord
Awatar użytkownika
Getlord
Strażnik Ksiąg
 
Posty: 1061
Rejestracja: pt wrz 01, 2006 6:25 am
Lokalizacja: Warszawa


Wróć do Taktyka

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość

cron