|
VII Jesienne Spotkania z Warmasterem odbyły się w dniach 13-15 listopada 2009 r., po kilkuletniej przerwie ponownie w Janowie pod Częstochową. Miejscem imprezy była Szkoła Podstawowa pw. Romualda Traugutta w Janowie. Organizacją logistyczną turnieju zajął się Bejzkik, zasady kampanii opracował Getlord, a Informator przygotował Vazhyl. Z powodu zbiegu wielu nieprzewidzianych okoliczności impreza nie odbyła się w pierwszym terminie, proponowanym w połowie października, natomiast późniejszy termin niestety spowodował niższą frekwencję niż to zazwyczaj na Jesiennych bywało. Na VII Jesienne przyjechał z Warszawy Getlord z Jacą, z Konstantynowa Łódzkiego tradycyjnie Kruger z Vincentym, Polskę wschodnią reprezentował Kretus z Romanem, natomiast pozostały skład to ekipa śląsko-zagłębiowska, w osobach Kazjatara, Bejzkika, Grzehoo, Zorga i Roberta. Zabrakło na tegorocznych 7 JSzW drużyn z Lublina oraz z Wrocławia. Rozgrywki kampanijne toczyły się w niezbyt zróżnicowanej grupie armii, bo aż pięciu graczy grało armią Chaosu, natomiast pozostałe armie to po sztuce krasnoludy, zwierzoludzie, najemnicy, Kislev, ożywieńcy z Khemri oraz Wysokie Elfy. Podczas Spotkań rozgrywano trzy bitwy, według zasad kampanii opracowanej przez Getlorda na ubiegłoroczne Jesienne, a teraz nieco zmodyfikowanych. Szczegółowe zasady kampanii, zatytułowanej "Księstwa graniczne" są zamieszczone w Informatorze Konwentowym. Na graczy biorących udział w kampanii czekały następujące trofea: - tytuł Wybrańca Bogów za zwycięstwo w kampanii otrzymuje gracz z największą liczbą dużych punktów (zdobytą przy zachowaniu najlepszej różnicy małych punktów). - tytuł Niezrównanego Łupieżcy, jako wyróżnienie otrzymuje gracz z największą liczbą punktów za złupione rubieże (zdobytą przy zachowaniu najlepszej różnicy małych punktów). - tytuł Ojca Narodu, jako wyróżnienie otrzymuje gracz z najwyższym poziomem lojalności w prowincjach okupowanych (zdobytą przy zachowaniu najlepszej różnicy małych punktów). - tytuł Krwawego Ciemiężyciela, jako wątpliwe wyróżnienie otrzymuje gracz z najniższym poziomem lojalności w prowincjach (i ewentualnie z najgorszą różnicą małych punktów). - tytuł Łagodnego Fabiana, jako wątpliwe wyróżnienie otrzymuje gracz z najmniejszą liczbą punktów za złupione rubieże (i ewentualnie z najgorszą różnicą małych punktów). - tytuł Naczelnego Stratega otrzymuje gracz z największą liczbą zwycięstw i najlepszą różnica punktową z bitew ważoną nominalnym rozmiarem armii w każdej z bitew. Jest to kategoria dodatkowa umożliwiająca sprawdzenie się w typowych warunkach turniejowych, bez dodatkowego czynnika losowego. Wybrańcem Bogów i zwycięzcą turnieju został Kruger, który rozwagą w deklaracji sił podczas całego turnieju oraz śmiałym manewrem w ostatniej bitwie zapewnił sobie minimalną przewagę nad drugim w tej klasyfikacji Kazjatarem. Stabilna realizacja planu turniejowego (pomimo pozornej niedyspozycji w sobotnie przedpołudnie) dała Krugerowi również zwycięstwo w klasyfikacji na Ojca Narodu, który to tytuł przyznano za najwyższy poziom lojalności w prowincjach. Krwawym Ciemiężycielem zaś został Zorg Wielka Stopa, którego najsilniejszym konkurentem do tego tytułu był wbrew pozorom Kazjatar. Równie stabilna realizacja planu turniejowego (obarczona jednak wyjątkowym pechem w pierwszej turze deklaracji sił) dała Kazjatarowi bezapelacyjne zwycięstwo w klasyfikacji na Niezrównanego Łupieżcę, który to tytuł przyznano za największą liczbę punktów zdobytą za łupione rubieże. Najbardziej zaszczytny tytuł turnieju Łagodnego Fabiana przypadł ponownie dla Zorga Stopa Jak Bania niezwykle łaskawego dla najeżdżanych rubieży. Tu nikt raczej zagrozić mu nie mógł. W turnieju przyznano dodatkowo tytuł Naczelnego Stratega dla gracza, który uzyskał najlepsze wyniki podczas samych bitew, bez brania pod uwagę kryteriów kampanijnych i w tej kategorii zwyciężył Kazjatar. Wyjątkowo 7 Jesienne rozpoczęły się w piątkowy wieczór w pełnym składzie osobowym, bez graczy dojeżdżających w sobotni poranek, co pozwoliło na rozwinięcie fantazji uczestników do granic nie spotykanych na wcześniejszych imprezach. Preludium turniejowym były nocne rozgrywki w piłkę siatkową, podczas których toczyła się zażarta walka nie tylko z drużyną przeciwną, ale także z grawitacją i ruchem kołowym kuli ziemskiej. Wymiernym efektem meczu siatkarskiego było obdarzenie Zorga przez zielonoskóre moce niebios stopą Gorka, bo wział był chłopina zwichnął sobie kostkę, nosząc dzielnie opuchliznę przez całą imprezę i jeszcze parę dni dłużej. Rzeczą niespotykaną do tej pory było także granie bitwy towarzyskiej w nocy z piątku na sobotę, w której uczestniczyli Roman i Zorg (już kontuzjowany, ale wciąż pod znieczuleniem). Rozgrywki kampanijne trwały od sobotniego popołudnia do niedzieli, po czym wszyscy szczęśliwie wrócili do domów. Vazhyl Okrutny & Getlord
|